Czerwony nie znaczy trudny, a czarny nie znaczy niebezpieczny. Co mówią kolory i kształty znaków i dlaczego czas na tabliczce to tylko punkt wyjścia.
Na ścianie w naszym sklepie wiszą paski w pięciu kolorach i ludzie często pytają, czy to stopień trudności. Nie jest.
Kolory to nie trudność
W Polsce znaki szlaków pieszych to trzy poziome paski: dwa białe i kolorowy pośrodku. Kolor mówi o randze szlaku, a nie o tym, jak jest trudny. Czerwone zwykle prowadzą najważniejsze, długie trasy, jak Główny Szlak Beskidzki, który przechodzi przez Bieszczady. Niebieskie to też szlaki dalekobieżne, a zielone, żółte i czarne to przeważnie krótsze łączniki i dojścia.
Kształty znaków
Znak przy początku i końcu szlaku często ma kółko lub kropkę. Strzałka zbudowana z pasków pokazuje zakręt. Na rozwidleniach patrz na kolejny znak, który powinien być widoczny z miejsca, w którym stoisz. Jeśli przez kilka minut nie widzisz żadnego, wróć do ostatniego.
Czas na tabliczce
Czasy na drogowskazach liczone są dla przeciętnego turysty, bez przerw. Dodaj do nich odpoczynki, zdjęcia i wolniejsze zejście po deszczu. Zimą i po świeżym opadzie przejście może trwać nawet dwa razy dłużej.
Mapa mimo wszystko
Telefon się rozładowuje, a zasięg w Bieszczadach bywa żaden. Papierowa mapa i kompas ważą mniej niż kanapka. U nas kupisz mapy w skali, w której widać każdy potok.
Masz pytanie? Napisz do nas, albo przygotuj listę sprzętu na wyjazd.
